Autor ukończył Wydział Budowy Maszyn na Politechnice Gdańskiej. Zawodowo związany z morzem, na które teraz spogląda jednak głównie z brzegu. Po kilkuletnim kontrakcie w bardzo odległym i dzikim dla przeciętnego Polaka kraju z dużą pokorą podchodzi do odmienności obcych kultur i sposobu myślenia oraz hierarchii wartości innych ludzi (jeszcze nie akceptując rozumie już zachowanie kanibali). Amatorsko interesuje się szeroko pojętymi problemami lingwistyki (próbuje dukać w kilku językach). Skłonny do ulegania daleko posuniętemu wpływowi kultury i cywilizacji francuskiej (to znaczy, że nie jest w stanie wypić połówki na jedno posiedzenie, nawet ze szwagrem). Od wielu lat pozostaje niezmiennie szczęśliwy w związku małżeńskim, który wydał na świat wcale udane owoce.
Autor nie przewiduje tak zwanego "odzewu" czytelników, więc - jak można to łatwo zauważyć - strona ta nie zawiera ani takich wyszukanych gadżetów, jak licznik wizyt i księga gości, ani nawet tak prostych narzędzi, jak numer telefonu albo adres poczty, na który czytelnik czujący się w obowiązku mógłby przekazywać swe cenne uwagi.