|
ZAPISKI CHIŃSKIE... | |
Jeszcze nie jest za późno!
Ciągle jeszcze można zrezygnować z czytania tego gniotu. Autor zdaje sobie
sprawę z tego, że to nie są najlepsze teksty o Chinach. Po co się denerwować?
Autor postanowił napisać coś o Dalekim Wschodzie i ma wrażenie, że chyba mu się to udało.
Opisane historie wcale nie muszą jednak być zachęcające. Inni zwykle piszą o tamtych stronach
w samych superlatywach - taka teraz, panie, moda.
Wniosek: Każdy czyta na własną odpowiedzialność. Jeżeli ktoś poczuje się w
obowiązku poinformować autora, że jest dotknięty, zgorszony, obrażony bądź nawet
skonsternowany - jego sprawa. Został tutaj lojalnie ostrzeżony, więc skargi nie
będą ani przyjmowane, ani rozpatrywane.