|
AGRADACJA | |
017) "San" = 3, "wu" = 5, "huang" - patrz następny przypis, "di" -
cesarz.
Powrót
018) Autor znalazł w sieci, że słowo "huang" tłumaczy się w źródłach
francuskich jako "august"; patrz
tutaj.
W źródłach polskich autor znalazł za to określenie "trzech czcigodnych".
Z drugiej strony słowo "huang" pojawiało się już jako "żółty", no a
jako niewinną ciekawostkę można podać to, że zwrot "huang se", czyli
"koloru żółtego" oznacza tyle, co "nieprzyzwoity, pornograficzny"
Powrót
019) Pod adresem podanym w poprzedniej notce można obejrzeć mapki
zasięgu terytorialnego w poszczególnych okresach historii Chin.
Powrót
020) Gdyby ktoś jednak koniecznie chciał wiedzieć więcej, to proszę
tutaj.
Powrót
021) Stąd tytuł tej książki. Agradacja to proces "zatykania" się rzeki
niesionym przez nią materiałem. Huang He w tym celuje.
Powrót
022) Północno zachodnie terytoria współczesnych Chin, pomiędzy
Tybetem, Kazachstanem, a Mongolią. "Xinjiang" znaczy "Nowa granica".
Powrót
023) Słowo "xin" znaczy, nomen omen, "nowy".
Powrót
024) Czyli Chang An - obecnie Xi An (to samo miasto było stolicą
państwa Qin, w którym panował niezapomniany Shi Huangdi.
Powrót
025) To chyba jedyny kraj na świecie, gdzie "urzędnik śpieszący do
pracy" to temat obrazów, czy literatury.
Powrót
026) Podobno ówczesna stolica Japonii - Nara została zbudowana jako
mała, lecz wierna kopia Chang Anu.
Powrót
027) Ponoć w VIII wieku trzy czwarte ludności mieszkało na północ od
Yangzi, zaś już w XIII w. - na odwrót.
Powrót
028) Podobno kantończycy do dzisiaj nazywają samych siebie "Tang
ren" - ludźmi Tang.
Powrót
029) Eksponaty sztuki chińskiej, pochodzące z muzeum na Tajwanie. Tu
dobrze wiedzieć, że wycofując się z Pekinu generalissimus Jiang Jieshi
(Czang Kai-szek) kazał zabrać z Pałacu Cesarskiego i zapakować wszystko,
co się dało w skrzynie, po czym przewiózł to na Tajwan, żeby spuścizna
kultury i cywilizacji chińskiej nie wpadła w ręce komunistów. A wystawa
w Niemczech to: Schätze der Himmels Söhne, die Kaiserliche Sammlung
aus dem Nationalen Palastmuseum Taipeh, 18.07.03 - 12.10.03, Altes
Museum, Berlin.
Powrót
030) Pekin = Beijing, czyli "Północna Stolica".
Powrót
031) Nankin = Nanjing, czyli "Południowa Stolica".
Powrót
032) Da - duży, du - stolica. (Po chińsku jest jeszcze jedno słowo
na stolicę - "jing". Używa się go w takich nazwach, jak Beijing
[Peking], Nanjing [Nankin], Donjing [Tokio]. Jaka jest różnica pomiędzy
"jing", a "du" autor nie ma pojęcia).
Powrót
033) W końcu u nas też prowadzono wyniszczające wojny ze Szwecją z
tego powodu, że nasz król Zygmunt III Waza ani myślał zrzekać się prawa
do tytułu króla Szwecji. Nie trzeba więc aż tak dziwić się Chińczykom.
Powrót
034) "Kotou" to wyjątkowo ceremonialny ukłon składany przez dzikich
dopuszczanych przed oblicze cesarskie. Polegało to na tym, że kłaniający
się rzucał się na kolana, później trzy razy trykał głową o podłogę,
wstawał, znowu rzucał się na kolana, bił trzykrotne pokłony, wstawał
i znowu powtarzał tę czynność tak, że w sumie uderzał głową dziewięć
razy o ziemię. Stąd nazwa.
Powrót
035) Jeszcze cztery.
Powrót
036) Kanton.
Powrót
037) Połowa XIX wieku.
Powrót
038) Powstania to osobne frapujące historie, jednak kogo zaciekawiają,
ten powinien szukać tych haseł w encyklopedii lub w sieci.
Powrót
039) Pu Yi. To ten z filmu Berlusconiego pod tytułem "Ostatni cesarz".
Powrót