|
AGRADACJA | |
małżonce
Starzy mistrzowie wymarli, a ich dzieła to bełkot.
Wyjaśnienia do motta:
Dawno, dawno temu pewien chiński kucharz tak doskonale znał anatomię i swój fach, że przez całe lata nie musiał ostrzyć noża, choć codziennie dzielił zwierzęce tusze, a wszystko bez wysiłku i bez użycia siły. Stał się często w klasycznych dziełach chińskich wspominanym ideałem taoistycznym – osiągając jedność z wykonywaną czynnością. A inny Chińczyk był wziętym kołodziejem. Gdy jego władca chciał zgłębić tajniki produkcji doskonałych kół i nie mógł w uczonych księgach znaleźć odpowiednich wskazówek (bo albo klasyczni mędrcy nie zajmowali się opisywaniem rzeczy tak przyziemnej, jak robienie kół, albo, nawet jeśli się tym zainteresowali, to ich język był zwykle tak wieloznaczny, że wyciągnięcie praktycznych wniosków mogło być dla czytelnika faktycznie trudne), ów mistrz rzemiosła skrytykował swego króla, mówiąc, że tylko praktyczna nauka pozwala nabyć odpowiednią wiedzę, zaś „dawni mędrcy odeszli, a ich dzieła zawierają tylko bełkot”. Więcej na ten temat można znaleźć w przypisie do „Poematu o tuszu i bambusach” autorstwa niejakiego Su Zhe (1039-1112), zamieszczonego w pozycji [27] bibliografii.