|
AGRADACJA | |
Autor pragnie podkreślić, że:
1. Ta niewielka książka powstała z dwóch powodów:
1.1. Wielu rozmówców autora sugerowało mu wielokrotnie, aby spisał w końcu swoje wspomnienia, a nie zanudzał wszystkich wciąż tymi samymi opowieściami na każdych imieninach u cioci.
1.2. Autor struchlał, usłyszawszy w telewizji z ust Bardzo Ważnych Osobistości sugestie, że powinniśmy wzorować się na Chinach. Ponieważ nie udało nam się do tej pory zbudować ani drugiej Japonii, ani czwartej Rzeczpospolitej, więc intencja zmiany Polski na trzecie Chiny wymaga, zdaniem autora, propagacji wiedzy o tym kraju, choćby nawet w tak ograniczonej i cząstkowej formie.
2. Autor miał tę rzadką dla przeciętnego Polaka sposobność, że spędził cztery lata w kontynentalnych Chinach, co dało mu możliwość poznania tamtejszych realiów w stopniu głębszym, niż ci, którzy byli w tym kraju na dwutygodniowej wycieczce.
3. Autor zdaje sobie sprawę z ograniczoności własnych spostrzeżeń i wiedzy. Dlatego proponuje traktować przedstawiany tekst jedynie jako próbę pierwszego przybliżenia chińskiej egzotyki osobom, które do tej pory niespecjalnie się tym rejonem interesowały. W przypadku czytelników o sporej wiedzy w tej dziedzinie należy z pewnością sięgnąć po dzieła poważniejsze, napisane przez specjalistów.
4. Autor, pomimo podejmowanych prób nauki, mówi po chińsku w niezwykle ograniczonym zakresie, co automatycznie bardzo utrudnia jego percepcję spraw chińskich. Co więcej, posiłkując się w czasie pobytu jedynie prymitywnymi podstawami języka, tak wiele zapomniał od czasu powrotu z Chin, że w chwili obecnej nie odważy się powiedzieć zdania po chińsku.
5. Autor wrócił do Polski w roku 1995, ma więc świadomość tego, że Chiny od tego czasu zmieniły się w bardzo znacznym stopniu. Uważa jednak, że pewne reakcje ludzkie nie starzeją się tak prędko i stąd czerpał odwagę spisania tych wspomnień.
6. Wszystkie opisy zdarzeń, najczęściej w formie anegdotycznej, mają swe źródło w osobistych przeżyciach autora, chyba że zaznaczy on wyraźnie, że przytacza opowieści zasłyszane.
7. Cała teoretyczna wiedza na temat Chin zamieszczona w tej książce z chęci przybliżenia pociągniętego grubą kreską zarysu obrazu tego kraju ma swe źródła tylko i jedynie w pamięci autora (za wyjątkiem rozdziału "Historia", który wymagał jednak oparcia się na źródłach), który gdzieś ją kiedyś zdobył podczas lektury różnych źródeł. Dlatego byłoby czymś zwyczajnie dziwnym, gdyby ten tekst był wolny od omyłek i przekłamań. Autor zapewnia, że pisał w najlepszej wierze, ale nie wyklucza błędów lub tego, że coś źle zrozumiał. Prosi zatem o wyrozumiałość i jednocześnie sugeruje, żeby w razie zainteresowania tematem zawsze sprawdzać szczegóły w poważnych źródłach.
8. Ze względów ekonomicznych autor pisał zakładając, że w książce nie będzie zamieszczonych żadnych zdjęć, rysunków i tabel. Ma to jednak ten walor, że w ten sposób nie można było niepostrzeżenie przekroczyć linii, za którą znajdują się publikacje poważne.
W domu autora, 28.11.2008