ZK_smoka ZOBACZYŁA KAŚKA SMOKA...



Poprzednia strona

OSTRZEŻENIE

Jeszcze nie jest za późno!

Ciągle jeszcze można zrezygnować z czytania tego gniotu. Autor zdaje sobie sprawę z tego, że to nie jest najlepsze opowiadanie. Po co się denerwować?

Autor postanowił napisać coś dziwnego i ma wrażenie, że chyba mu się to udało. Opisana historia wcale nie jest zachęcająca. Co gorsza, opowiadanie nie jest nawet prawdopodobne. W końcu smoki wymarły dawno temu, kiedy nie były jeszcze pod ochroną, jak to teraz w Unii na porządku dziennym.

Wniosek: Każdy czyta na własną odpowiedzialność. Jeżeli ktoś poczuje się w obowiązku poinformować autora, że jest dotknięty, zgorszony, obrażony bądź nawet skonsternowany - jego sprawa. Został tutaj lojalnie ostrzeżony, więc skargi nie będą ani przyjmowane, ani rozpatrywane.

Poprzednia strona

© YPY - Strona poprawiona i publikowana 31.10.2012