|
AGRADACJA | |
Sąsiadów Chiny mają kilku - z jednymi granice ciągną się tysiącami kilometrów
(Rosja), z innymi (Afganistan) są bardzo krótkie. Stosunki z Rosją wydają się być,
z różnych względów, wyjątkowo ważne. W pierwszym okresie po II wojnie te dwa
państwa współpracowały, przy czym zdaje się, że ZSRR nie docenił niezależności
myśli działaczy chińskich, uważając, że wszystkie państwa obozu pokoju i postępu
zwyczajnie muszą słuchać głosu biegnącego z Kremla. Z tego powodu strony zerwały
przyjazne stosunki i każda oskarżyła przeciwnika o najgorsze grzechy, jakie mogły
przyjść do głowy komunistom. Padły więc zarzuty rewizjonizmu i, cokolwiek by to
znaczyło, socjalimperializmu. W latach sześćdziesiątych doszło do incydentów
zbrojnych nad Ussuri (dopływem Amuru116)),
które udowodniły militarną przewagę Armii Czerwonej. Z biegiem lat doszło do
poprawy stosunków (Rosja usiłuje straszyć dostawami surowców na wschód Unię
Europejską, dla której wówczas mogłoby zabraknąć), a nawet podpisano traktat o
przebiegu linii granicznej. W ten sposób ta część granicy została
ustalona117). Ze
strony Rosji ma chyba miejsce przerażenie obecną sytuacją, bo to Chiny są teraz
potęgą ekonomiczną, a Rosja na arenie międzynarodowej liczy się jedynie z dwóch
powodów: armii i surowców. Dobrym przykładem sytuacji może być porównanie miast
leżących nad Amurem. W latach sześćdziesiątych po stronie chińskiej były jakieś
niskie budy, a normalne europejskie miasta można było zobaczyć po północnej
stronie rzeki. Dzisiaj jest zupełnie na odwrót - to na brzegu chińskim coś się
dzieje, stawia się wysokie, nowoczesne budynki, zaś po stronie północnej zostało
po staremu, to znaczy dzisiaj nie dzieje się tam nic. A jeszcze w samym tylko
Kraju Chabarowskim jest już podobno ponad pół miliona mniejszości chińskiej, co
w Rosji spędza sen z oczu nie tylko nacjonalistów.
Stosunki z Japonią unormowały się dopiero w latach siedemdziesiątych ubiegłego
wieku. W Chinach wciąż bardzo żywa jest świadomość japońskich okrucieństw wśród
zwykłych ludzi, jednak autor nie potrafi powiedzieć, czy to wynik propagandy
rządowej, czy rzeczywiście jest to oddolna niechęć do Japonii.
Korea jest tym państwem, na terenie którego miała miejsce w latach pięćdziesiątych
ubiegłego wieku otwarta wojna, a ingerujące wojska USA miały mandat ONZ. Chiny
opowiedziały się wówczas po drugiej strony konfliktu, wysyłając "ochotników"
idących w setki tysięcy. Dowódca wojsk amerykańskich, generał MacArthur był
zwolennikiem prewencyjnego uderzenia jądrowego na Pekin, ale jego plany nie
spotkały się z entuzjazmem w Waszyngtonie. Kolejni Ukochani
Przywódcy118) Korei
Północnej swoją archaiczną postawą zniechęcili do siebie wszystkie państwa
komunistyczne i już chyba nawet Pekin oczekuje zmian w
Phenianie119),
chociaż zachowuje stoicki spokój i gości u siebie kolejne rundy rozmów
koreańsko - amerykańskich.
Indie są drugim obok Chin azjatyckim supermocarstwem i, po początkowym okresie
deklarowanej przyjaźni120),
stosunki nie wychodzą poza ramy poprawności. Rząd w Delhi kwestionuje przebieg
granicy na kilku odcinkach, zaś Pekin ani myśli ustępować i nie wycofuje się ze
spornych terytoriów. Indie udzielają azylu rządowi tybetańskiemu na uchodźstwie,
w tym samemu Dalajlamie XIV, co pewnie nie ułatwia dialogu..
W Badaling (miejsce, do którego jedzie się z Pekinu na Mur Chiński), stoi obok
wejścia na mur pamiątkowa tablica w kilku językach, która upamiętnia fakt, że
ten odcinek muru został wyremontowany z pieniędzy, które zostały przekazane przez
rząd Pakistanu. To zupełna zagadka - niby dlaczego rząd, który ostentacyjnie
wydaje krocie na program kosmiczny, przyjmuje pieniądze na renowację jednego z
symboli państwa od obcego rządu.
Opis historii stosunków Chin z Afganistanem, Bhutanem, Birmą, Kazachstanem,
Kirgistanem, Laosem, Mongolią, Nepalem, Tadżykistanem i Wietnamem znacznie
przekracza zakres tej książki. A jeszcze do maleńkich wysepek leżących na Morzu
Południowochińskim (Paracelskie, Nanshacun) roszczą sobie prawa Wietnam,
Filipiny i bodaj czy nie Malezja, więc najróżniejszych konfliktów terytorialnych
jest tam potencjalnie co niemiara.